Wrzućcie go do lwów a on pierw zacznie im śpiewać ,a potem zrobi z nich futro. Być może kilku z was zauważyło z wpisów ze ja nigdy nie śpię lecz najprawdopodobniej o czymś myślę lub już jestem w połowie drogi w organizowaniu moich planów. Wiele moich bliskich znajomych bardzo dobrze o tym wie ,lecz problem jest zawsze z byłymi i ich podłymi myślami że "nigdy sobie bez nich rady z życiu nie damy". Lecz jak to naprawdę było ze mną ,opowiem wam w tym poście ,wiec czytajcie dalej.
Jeżeli przeczytaliście moje wcześniejsze posty i pamiętacie ,to wiecie ze życie nie miało żadnych skrupułów wrzucać mnie na głęboka wodę i patrzeć jak tym razem się pozbieram.
Czasami myślę sobie ze jestem strasznym szczęściarzem ,lecz nie zawdzięczam tego losowi lecz mojej wytrwałości, poprawnym ruszaniem głowa oraz ludziom ,którzy we mnie wierza,Was starych czytaczy i również tych nowych. To właśnie wy dajecie mi sens życia oraz mobilizujecie mnie do odkrywania nowych rzeczy oraz pomagacie mi się rozwijać z dnia na dzień .Mam nadzieje ze o czym wypisuje pomoże i wam rozwijać skrzydła I być tylko i wyłącznie "Sobą".
Zacznijmy tę historie od moich początków w Polsce. Niestety nie mam pojęcia kto czyta moje życiowe smęty i najprawdopodobniej mogę wliczyć w to cała moja rodzinę i większość przyjaciół, wiec nie będę podawał nazwisk lecz tylko imiona i przezwiska Pomimo to , iż niektórzy z was znają mnie osobiście ,to tak naprawdę nikt (wliczając rodzinę) nie wie nic na mój temat. Dla nich jestem porostu zwykły MaU,Mariusz,Marios tak jak i dla was ,lecz zwykły MaU zawsze zwiedzał świat oraz nie rozmawiał o swoich problemach ,wiec tak jak i dla was tak i dla nich ,po malutko odkrywacie cząstkę mnie za każdym razem wchodząc na mojego Bloga.
Dosyć tego pisania, przejdźmy do "Pamiętnika zwykłego MaUszczyzny".
Wszystko zaczęło się dzięki moim rodzicom Annie i Markowi 29 lat temu a dokładniej 12 Kwietnia 1986r po wybuchu w Czernobylu. Mama ,tata ,moja najwspanialsza siostra Ilona oraz MaU mieli dobre życie w Polsce. Cieżko pracujący rodzice ,szkoła ,znajomi, rodzina i jak w każdym domu problemy finansowe. Nie będę się rozpisywał na ten temat ,gdyż wszyscy dobrze wiemy jak to w PL jest. Ale o tym porozmawiamy kiedy indziej
Do 21 roku życia byłem "prosty" ,lecz zawsze intrygowało mnie poznawanie innych rzeczy i czerpać z życia jak najwięcej. Wiec też tak zrobiłem. Moją pierwsza przygodę z bycia "Tym Fajnym Gejem" o którym nawet nie wiedziałem że jestem i nawet nie miałem świadomości ze słowo Gej istnieje ,pocałowałem mojego kolegę na koloniach w usta. I nie! Nie rzuciłem się na niego z wywiniętym jęzorem lecz było to dwustronne. On też tego chciał ,co wyszło podczas jego zwierzeń ,podobno zawsze chciał spróbować z facetem. Jako 13 letnie dzieci nic o homoseksualizmie nie wiedzieliśmy gdyż było i w jakimś stopniu ciągle jest tematem "Tabu" w naszym kraju ,lecz pociąg do nieznanego oraz otwarty umysł pomógł nam na "first kiss" (i tylko pocałunek ;). Michał stwierdził ze to nie dla niego i teraz ma żonę,rodzinę a Ja Nie ,lecz za to mam piękny umysł wyrzeźbiony przez tego artystę nazywanego życiem. Przez długi czas zastanawiałem się kim chce zostać w przyszłości ,co będę robił ,lecz nigdy nie myślałem jako nastolatek nad tym czy jestem homoseksualny czy nie wiec zacząłem randkować z dziewczynami tak jak na chłopaka "wypada" bo inaczej !wstyd!
Zapytajcie się sami siebie,Wstyd dla kogo? I zostawmy to tutaj bo rodzina i znajomi nigdy nie powinni się wstydzić tego ,kim po prostu się urodziłeś (rzadko się słyszy że rodzina się wstydzi kiedy na przykład: dziecko rodzi się niepełnosprawne ,albo rude a oni chcieli blond? Ty nigdy się nie wstydzisz swojej mamy lub ojca za to kim są czyż nie?
Po wielu złamanych kobiecych serc które zostawiałem za sobą, zastanawiałem się czy to jest fer w stosunku do nich oraz samego siebie. Wiec Ani, Marcie, Ewie, Monice,Kindze oraz innym dziewczynom którym wtedy być możne złamałem serca ,z całego serca Przepraszam ,lecz nie wiedziałem jak w tamtych czasach powinienem się określić. Niestety ostatnia moja ukochana musiała pogodzić się nie tylko ze złamanym sercem lecz również z faktem ,że przez 5 lat była z Gejem i nawet nie wiedziała (jak to ludzie mówili) ,powiem wam ze ludzkie gadanie jest najgorsze w takich życiowych dołach dla dziewczyny ,która właśnie straciła cząstkę samej siebie poprzez utratę kogoś kogo naprawdę kochała , i nikt ,nawet ona ,nie brali pod uwagę tego
Że nawet ja do końca nie wiedziałem
kim byłem...
MaU Dziękuje Wam za Wszystko

No comments:
Post a Comment